czwartek, 26 maja 2011

Chleb

Przeglądając blogi kulinarne natrafiłam na na stronie: Pracowania Wypieków na łatwy chleb dla zapracowanych. Pomyślałam, że to coś dla mnie, mimo że może zapracowana, aż tak nie jestem, ale dobrze będzie spróbować coś co będzie stało i czekało aż wrócę z pracy. Bardzo mi się spodobała myśl, że wymieszam składniki zostawię na 12-18 godzin i tylko przełożę do foremki, następnie do pieca i będę cieszyła się cudownym chlebem (jak na zdjęciu Liski).
Oczywiście nie mogłam się powstrzymać, żeby nie zaglądać jak wygląda i czy rośnie. Składniki na chleb wymieszałam dzień wcześniej wieczorem. Początkowo rósł fajnie i dawał nadzieję, że się uda. Jednak wyszedł mi słony gniot. Mój chleb rósł całą noc i niemal pół dnia, gdy nadszedł czas, żeby przekładać go do keksówki okazało się, że u góry jest sucha skorupa.
Trochę jestem rozczarowana, że mi się nie udało, ale cóż, pierwsze koty za płoty. Za tydzień kolejna próba.
Za to już jutro spróbuję zrobić po raz trzeci maślane bułeczki z kruszonką (w mojej wersji bez kruszonki) oraz biały chleb na zakwasie (mój zakwas ma już cztery dni).
Trzymajcie kciuki.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...