poniedziałek, 9 maja 2011

Moje pierwsze stemple

Podczas mojej ostatniej wizyty w Toruniu odwiedziłam sklep z artykułami dla plastyków. Mimo że mają asortyment głównie dla malarzy i rysowników udało mi się znaleźć coś dla siebie. Skusiły mnie stemple silikonowe. Robiąc kartki nigdy nie używałam stempli, a tym nie mogłam się oprzeć. Wybierałam pomiędzy fikuśnymi zawijasami a dwoma dużymi stemplami (tekst i wzór). Mój doradca wybrał poradził mi zakup tylko zawijasów, jednak ja trzymając w ręku zawijaski tuż przy kasie chwyciłam drugi komplet i tak oto mam komplet dużych stempli dzięki którym moje kartki nabiorą innego charakteru. Dodam jeszcze, że kupiłam tusz i papier, który jest tak ładny, że żal mi go używać.

Oczywiście nie mogłam się powstrzymać i musiałam już wypróbować. Moje pierwsze próby stemplowania wyglądały komicznie (widać na zdjęciu powyżej), z braku akrylowych bloczków najpierw użyłam kawałka linijki. Jednak później odkryłam jakiś stary krążek hokejowy (poniżej ze stemplem)







A tak oto wygląda ostemplowana kartka.

2 komentarze:

  1. Mam od niedawna stemple dokładnie z tego sklepu :) Też próbuję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...