czwartek, 23 czerwca 2011

Kursy

Czy Wy też macie zawsze problem, żeby odnaleźć stronę z ciekawą instrukcją lub z ciekawym wzorem na kartki i inne różne robótki?
Postanowiłam zrobić kącik z linkami do ciekawych kursów, żeby mieć wszystko pod ręką i szybko to znaleźć. Głównie pewnie będą to linki do blogów które oglądam i które mnie inspirują.
Może macie swoje kursy? Zachęcam do podzielenia się nimi w komentarzach :)
Polecam.

Kartka - portfel
Niekończąca się kartka
Jak zrobić scrapa ( i inne porady)
Jak zrobić torbę na zakupy
Kilka ciekawych kursów karteczkowych
Kwiaty z papieru
Kwiaty z papieru
Kwiaty z papieru
Jak uczerpać sobie papier
Trochę wszystkiego
Aniołki tilda - wykrojnik
Mini łabędź
Chińskie gwiazdki szczęścia
Sznur szydełkowo-koralikowy

środa, 22 czerwca 2011

Hafty Polskie numer 7/2011

Od kiedy zaczęłam interesować się haftem krzyżykowym i poszukiwać jakiś wzorów i informacji na ten temat odkryłam "Hafty Polskie". Na najnowszy numer czekałam z niecierpliwością, gdyż zawiera on krótki kurs robienia kolczyków haftem koralikowym oraz kurs sutasz. Już wiem, czego jeszcze będę próbowała się nauczyć.

(zdjęcie to okładka gazety "Hafty Polskie 7/2011)

wtorek, 21 czerwca 2011

Podaj dalej

W związku z moim uczestnictwem w Urodzinowym podaj dalej zorganizowanym przez Paulę musiałam (chciałam) zrobić kartkę urodzinową.
Pierwszy raz brałam udział w takiej imprezie blogowej. Miałam z tym sporo zabawy, gdyż nie robiłam jeszcze kartki dla osoby, która sama robi kartki. Dodatkowo ta myśl czy to co zrobiłam się spodoba. Mam nadzieję, że poczta dotrze na czas i Paula będzie zadowolona.
Jednak teraz nie pokażę co wysłałam, żeby nie psuć niespodzianki. Powiem jedynie, że zrobiłam jeden z moich ulubionych motywów kartkowych.
Może ktoś jeszcze by chciał dostać ode mnie kartkę urodzinową?:> zapraszam do kontaktu :)
miłego dnia.

czwartek, 16 czerwca 2011

Exploding box

Wczoraj narzekałam, że moja babeczka wyszła zbyt duża, żeby użyć jej jako wypełnienia exploding box. Jednak dzisiaj postanowiłam spróbować (Kurs na exploding box). Postanowiłam wykorzystać papier, który kupiłam będąc ostatnio w Toruniu i wykorzystać babeczkę. Pudełko jest bez żadnych zbędnych dodatków gdyż jest to dla mnie mój prototyp pudełka zrobione żeby spróbować swoich sił w nowej technice.



Wydaje mi się, że jak na pierwszy raz nie jest tak źle.











 Na koniec kilka moich uwag
1. Wykorzystanie papieru 30 cm x30 cm to jak dla mnie za dużo (następnym razem spróbuję z papierem o rozmiarach 24cm x 24 cm)
2. Papier okazał się zbyt miękki jak na rozmiary tego pudełka, dodatkowo pod wpływem kleju troszkę się odkształcił.
3. Papier, którego używałam nadaje się tylko do ozdobienia, a nie jako baza do wykonania pudełka
4. Tradycyjnie jak na pierwszy raz wyszło mi trochę krzywo (nieustannie z tym walczę)
5. Metoda na wykonanie wieczka jest genialna i idealna również na pudełka na kartki.

Zachęcam do spróbowania, z chęcią zobaczę wasze prace.

środa, 15 czerwca 2011

Babeczka

Jak tylko zobaczyłam kurs na babeczkę z polewą wiedziałam, że muszę spróbować. Farbę akrylową zakupiłam jakiś czas temu (moja jest taka jakaś beżowa, spodobała mi się bardziej niż zalecana biała). 
Troszeczkę się namęczyłam, bo:
1. nie miałam pojęcia jak wkleić dno tej papilotki, żeby było uformowana prawidłowa foremka,
2. po zrobieniu papilotki okazała się ona ogromna (wystarczyłby chyba papier 30x3 cm),
3. z braku folii bąbelkowej użyłam zwykłych reklamówek i papieru (zużyłam aż 4 reklamówki).

Pomijam pobrudzenie się farbą, lekkie ubrudzenie farbą wstążki (powinnam ją dodać po wyschnięciu farby).
Babeczka wyszła całkiem nieźle jak na pierwszy raz i wiem, że będzie ich więcej. Jednak mimo znacznych rozmiarów nie wykorzystam jej jak planowałam do wypełnienia mojego pierwszego exploding box'a, spróbuję zrobić mniejszą jak tylko znajdę "wypełnienie" babeczki.

Cebulniaczki

Dzięki Lisce z Pracowni Wypieków popełniłam kolejne kuchenne szaleństwo - Cebulniaczki podlaskie .





Fakt, nie przypominają cebularzy, które znam, czyli buły z cebulą, są bardziej kruche i to mnie właśnie urzekło. Ciasto delikatnie drożdżowe, mało puszyste (co z moim szczęściem do psucia drożdżowych wypieków, daje szanse na udany wypiek) do tego ten zapach cebuli i ten delikatny słodki posmak. Troszkę przetrzymałam je w piecu, przez co (co widać na zdjęciu) przypaliła się miejscami cebula.
Idealne jako dodatek do barszczu, zupy cebulowej, jako dodatek do sałaty, przekąska na wycieczkę czy na piknik jak również dobre na męski wieczór do piwa.
Stwierdzam, że ciasto to idealny przepis na takie minipizze, spróbuję kiedyś.

piątek, 3 czerwca 2011

Próbuję szczęścia


Uwielbiam te misie, a teraz takie Candy

a tak poza tym robię masło według przepisu (przepis na masło) - pominęłam marchewkę z lenistwa, bo znów wypiekam bułeczki i kolejny chleb.

czwartek, 2 czerwca 2011

Świerki - prace trwają

Zdałam sobie sprawę, że moje świerki, które miałam nadzieję, mieć już dawno skończone, leżą odłogiem. Zajęłam się czymś zupełnie innym i zabrakło mi czasu, pochłonęły mnie książki, trochę kartki, a teraz domowy wypiek chleba i bułek. Jednak jak zabrałam się, za to kilka dni temu to już zrobiłam drugiego świerka.
Został mi jeszcze dół haftu. Jak widać poniżej, haft jest dość sporych rozmiarów.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...