wtorek, 2 sierpnia 2011

Frywolitkowy zawrót głowy.

W związku z tym, że lipiec w tym roku to bardziej lipcopad, pomieszały się trochę pory roku i już teraz powstają pierwsze frywolitkowe ozdoby choinkowe. Kupiłam sobie dziwną nić (białą z pasmem lśniącej srebrnej), w sklepie nie wiedzieli nawet czy to kordonek i czy nadaje się do frywolitek. Jednak mimo wszystko robię sobie śnieżynki.







Prace nad haftem krzyżykowym trwają. Obliczyłam, że postawiłam już około 3 tysiące krzyżyków z 23 tysięcy.


*(nie mam pojęcia skąd mam ten wzór niestety, gdzieś sobie w necie jakiś czas temu znalazłam, nie mogę teraz znaleźć źródła, jakby ktoś wiedział lub jak znajdę to dam znać)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...