wtorek, 23 sierpnia 2011

Kwiatki

Jak tylko zobaczyłam kurs na różę zawijaną z papieru musiałam wypróbować. Złapałam za to co miałam pod ręką i zaczęłam wycinać zgodnie z instrukcjami. Moje różyczki wyszły troszkę koślawe, ale cieszę się, że wiem jak się robi kolejną rzecz umieszczaną na kartkach, która mnie tak zachwyca.




Jednak tymczasowo zajmują mnie inne kwiatki. Frywolitkowe kwiatki. Idealne małe formy, by niemal od razu cieszyć się efektem. Na zdjęciu mała prezentacja różnych kwiatków. Robię głównie takie więc ile ich powstało pokażę po wykrochaleniu.
Przepisy można znaleźć: Agasunset (Kółeczko: 6-6, następnie łuczek: 6-6), kolejny to trochę zmodyfikowany kurs na kolczyki (6-8-6) i ostatni kwiatek (kurs tutaj). W pierwszej i ostatniej instrukcji jest też kurs na frywolitkę igłową. Kordonek i igłę w dłoń i spróbujcie sami/same. Życzę dobrej zabawy.

3 komentarze:

  1. Kwiatki śliczne, zarówno papierowe jak i frywolitkowe ;)

    W domu też mam kogoś, kto potrafi zrobić takie papierowe :P

    OdpowiedzUsuń
  2. I mi też podobają się kwiatki jedne i drugie. Pozdrawiam:)M.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się ,że na coś się przydałam :) kwiatuszki bardzo ładne, ale ja zazdraszczam tych frywolitkowych :) cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...