sobota, 24 września 2011

Wsiąkłam.

Wsiąkłam i to kompletnie, zupełnie, całkowicie. Bawię się koralikami w przerwach czytania książek. Poczyniłam małe zakupy koralikowe.




W międzyczasie odkryłam, że posiadam jakieś małe koraliki. Kupiłam je kiedyś z myślą o dodatkach do kartek. Postały z nich dwie delikatne bransoletki.







Niestety nie udało mi się oddać urody tych koralików. Szczególnie tych czerwono-tęczowych. Sądzę, że nadrobię to na gotowym wyrobie.
Poza tym polecam Wam dwie książki, które przeczytałam w tym tygodniu: "Mężczyzna który się uśmiechał" -  Henning Mankell oraz "Dziewczęta z Szanghaju" - Lisa See.
Mam nadzieję, że nie zanudziłam Was ilością zdjęć. Dziękuję za odwiedziny oraz wszystkie Wasze komentarze. 

2 komentarze:

  1. Breloczek z tego też byłby fajny.Pozdrawiam:)M.

    OdpowiedzUsuń
  2. udane zakaupy :)
    witam w moich skromych progach

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...