wtorek, 25 października 2011

Frozen.

Bransoletka w dość mroźnej tonacji. Koraliki z kolorem lekko przezroczyste nadają jej delikatności. Niestety dość ciężko je się fotografuje w światło się w nich odbija i nie wygląda to dobrze na zdjęciu.


Oczywiście jak tylko skończyłam powyższy sznur do razu zaczęłam szukać natchnienia na kolejny. Właśnie podczas tych poszukiwań natknęłam się na cieniutki drucik i dwa rodzaje koralików. Tym sposobem powstał mały aniołek. Wiadomo prototyp nie jest do końca doskonały, ale już wiem jak go ulepszyć. Może uda mi się zrobić takiego 3D.



Dziękuję za odwiedziny i komentarze.

3 komentarze:

  1. Aniołek jest po prostu uroczy i słodki! Ogromne brawa za pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Branzoletki wyglada pieknie a aniolek jest slodki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj! Dziękuję za miły komentarz u mnie;) Przekartkowałam całego twego bloga i nie mogę wyjść z podziwu - tyle technik masz opanowanych i wszystko takie piękne!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...