niedziela, 9 października 2011

Korale.

Robienie sznurów szydełkowo-koralikowych jest zajmujące. Jeśli załapie się sposób wykonania i ma się ocean cierpliwości (nawlekanie koralików i ewentualne poprawki) chce się przerobić wszystkie koraliki w zasięgu wzorku. Tym razem zrobiłam koralikowy naszyjnik. Sam sznur koralikowy ma 46 cm. Idealnie ożywi strój i doda koloru, gdy za oknem szaro. Zapięciem można regulować długość.



Przy okazji prezentuje sznury, które wykonałam dotychczas. Ostrzegam to nie koniec, mam jeszcze koralików i coraz bardziej mnie zajmują. 



Pisałam dość dawno temu, że biorę udział w akcji organizowanej przez Kolorowy świat Pauli pod nazwą Urodzinowe podaj dalej (pisałam o tym tu i tutaj). Zasady były proste, Osoby zapisane do zabawy wysyłały Pauli kartkę (i przydasie) (na zdjęciu poniżej widać mój prezent dla Pauli - kartka, komplet stempli oraz różnego rodzaju koraliki, perełki i gwiazdki). W związku z tym, że moje urodziny były mniej więcej 2 miesiące temu należało zrobić jakieś podsumowanie. Zwlekałam dość długo, gdzyż nie jest ono zbyt przyjemne Początkowo sądziłam, że to opieszałość poczty, że może jakieś problemy z wysyłką, z internetem, spora ilość zajęć. Jak pewnie się domyślacie nie otrzymałam nic, nawet najmniejszego wyjaśnienia, żadnej odpowiedzi na maile. Strasznie żałuję, że moja pierwsza wymianka zakończyła się w tak nieszczęśliwy trochę sposób.


Na koniec mała zapowiedź. Mam głowę pełną pomysłów na (mam nadzieję) interesujące kursy. Mam nadzieję, że będziecie w tym uczestniczyć.
Dziękuję za odwiedziny.

edit 11.10.2011 - Proszę, przeczytaj również to.

5 komentarzy:

  1. Bardzo nieładnie ze strony Pauli, że nie wywiązała się z złożonej obietnicy. Jak widać na oszustów trzeba uważać. Tym bardziej mnie to dziwi, że nic nie otrzymałaś, bo przecież Paula umieściła na swoim blogu wpis i zdjęcie z Twoim podarunkiem. Można być aż takim hipokrytą?

    Co do bransoletek i naszyjników z koralików to muszę przyznać, że dokonała się transformacja z Karoliny w Koralinę! Oby tak dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Paula - cóż - według mnie szkoda słów na komentarz - dla Ciebie brawa, że o tym napisałaś!!!!!Chyba pójdę za Twoim przykładem i "zareklamuję" pewną osobę - bo tolerować czegoś takiego nie można!!
    Koralina - a to piękne :) i jakie trafione.
    I mała prośba ode mnie - nie pokazuj więcej tych sznurów, bo cała jestem poskręcana z zazdrości:D
    A poważnie - to niezmiennie podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Korale są rewelacyjne, naprawdę podziwiam za cierpliwość :))Co do Pauli to właśnie widziałam,że dzisiaj się pojawiła, fakt że długo jej na blogu nie było ale może faktycznie miała swoje powody, z pewnością się zrekompensuje:)) Ja też od pewnej osóbki nie dostałam wymianki, może kiedyś się doczekam, ale również nie omieszkałam o tym wspomnieć na swoim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe sznury! Też bym chciała się nauczyć takie robić (co stało się możliwe dzięki linkowi do kursu, który umieściłaś w pewnym poście - dziękuję). W ogóle jest tu co oglądać, będę Cię obserwować ;-)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie częściej!

    OdpowiedzUsuń
  5. Koniecznie spróbuj sutaszu! Nie jest to proste, fakt, i na początku bywa irytujące, ale warto. Masz zdolne łapki, na pewno sobie poradzisz ;-)
    Co do sznurów - spróbowałam, ale wyszła mi jakaś porażka (dziwne, bo z szydełkiem jestem za pan brat). Albo mam za grube szydełko (1,25) albo za małe koraliki (albo ciapa za mnie :/ ). Powiedz mi, proszę, jakiej wielkości koralików, szydełka i grubości nici używasz?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...