niedziela, 27 listopada 2011

Teraz pora na mnie.

Podobno kobiecie nic tak nie poprawia humoru jak zakupy. Z pełną premedytacją mogę stwierdzić, że robótkującej (tworzącej) kobiecie nic tak nie poprawia humoru jak wymianki i wygrywajki. Kiedy możemy mieć coś stworzone z pełnym oddaniem, z miłością, coś w co ta druga osoba włożyła tyle serca i podarowała nam jakby część swojej duszy. 
Jakiś czas temu, pytałam o chętnych do prywatnej wymianki (oczywiście jest to nadal aktualne). Chęć wymiany wyraziła wtedy jedynie Asia. To co od niej otrzymałam przeszło moje oczekiwania. Nie mam słów, żeby opisać te cuda. Torba, która pomieści chyba wszystko, włochacz na komórkę, ośmiorniczka - breloczek i kwiatowe opakowanie na klucze. Nie mogę oczywiście pominąć cudnego ślimaka (którego wygrałam).




Oczywiście wygrany ślimak zobowiązuje, więc z przyjemnością zapraszam na "Podaj dalej".

Zasady są następujące:
1. Musisz mieć własnego bloga.
2. Pierwsze 3 osoby, które pod tym wpisem umieszczą komentarze i wyrażą zgodę na udział w zabawie dostaną ode mnie ręcznie robiony upominek, który wyślę w ciągu 365 dni.
3. Ty organizujesz taką samą zabawę u siebie i dajesz szansę 3 kolejnym osobom na prezent u siebie.
4. Każdy blogowicz może 3 razy uczestniczyć w takiej zabawie.

Przy okazji bawimy się tutaj
Dziękuję za odwiedziny i komentarze.

2 komentarze:

  1. pewnie będę pierwsza :P ale i tak nie mam swojego blogaska, także macie jeszcze szansę :)
    a torba cudo *_*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...