czwartek, 23 lutego 2012

Prezenty

Dziś szybciutko i króciutko. Jak wiecie mieszkam w tej chwili w innym mieście, a cała poczta przychodzi na inny adres. Ostatnio będąc w domu ostatnio otworzyłam paczki z cudami, które na mnie czekały. Jednak aparat stwierdził, ze jest głodny i odmawiał współpracy. Zanim padły w nim baterie na amen, zrobiłam zdjęcia tych skarbów. (Jak klikniecie na zdjęcie, powinno się powiększyć).
Jakiś czas temu spróbowałam swojego szczęścia, z niecierpliwością czekałam, żeby dowiedzieć się co to jest i oto rozwiązanie zagadki i moja wygrana. Guziki, guziczki, serwetki, wycinanki, naklejki, wstążki i mnóstwo, mnóstwo ozdobników.


Na święta wyslałam moje koralikowe aniołki, a niedawno dostałam takie cudeńko. Super niebieski magnes z notatnikiem. Przeuroczy hafcik, no i kwiatek cudeńko. Nie mogę się napatrzeć. Co prawda paczka przejechała niemal cała Polskę, gdyż na poczcie odczytali zły adres, jednak dotarła. 



Jestem bardzo szczęśliwa, że dostałam takie cuda.
Może ktoś chętny na prywatną wymiankę?

Na koniec krótkie ogłoszenie. 
Osoby zgłaszające się na Podaj dalej proszę o kontakt mailowy (kartki.swiat"at"gmail.com, gdzie "at" to "@").
Dla zainteresowanych kursami karczochowymi, niedługo nauczę Was jak zrobić kwiatka wstążkowego. Wypatrujcie kursu.
Dziękuję za odwiedziny i komentarze.

środa, 1 lutego 2012

Nowe życie kubka.

Kto lubi piesze wycieczki ten wie jak przydatny jest kubek metalowy, który przeżyje wszystkie upadki. Jednak podróżując większą grupą, ciężko czasami odnaleźć własny kubek, pośród wielu takich samych. Dodatkowo ciepłe napoje w takim kubku popijać dość ciężko, bo cały się nagrzewa i parzy w dłonie. Jakiś czas temu w związku z wyjazdem na Dętki zostałam poproszona o przerobienie właśnie takiego kubka. Początkowo chciałam zrobić szydełkowe wdzianko, jednak po kilku machnięciach szydełkiem uznałam, że moje zdolności (a właściwie ich brak w tym temacie) nie nadają się na takie prace. Ostatecznie zdecydowałam się na makramowe węzełki. Jednak w moim przypadku, rolę dwóch środkowych nitek spełnił uchwyt kubka. 

Użyłam do tych węzełków sutaszu w kolorze granatowym i bordowym. Wzór rozpoczęłam od dołu kubka przy dnie, żeby sznurki u góry nie rozwiązały się, zostawiłam u góry kawałki sznurka i przymocowałam do nich drewniane koraliki. Kubek jest dość duży, robiąc dość ściśle węzełki zużyłam około 6 metrów sutaszu. 





Zdjęcia mam niestety jedynie w trakcie pracy, bo kubek wrócił już do właścicielki i nie miałam kiedy zrobić zdjęć.
Jestem ciekawa jak się to się sprawdzi w użytkowaniu, szczególnie podczas mycia.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...