sobota, 15 września 2012

Ciężki żywot z nałogowcem...

Żyję, mam się dobrze. Przynajmniej tak mi się wydaje, jednak moje otoczenie zapewne ma już inne zdanie. Jak można nie rozumieć, że książek zawsze jest za mało i nie można tak po prostu skończyć. Co z tego, że nie posprzątane, że nie ma obiadu, że ciekawy film, a pies wyje, że chce na spacer.
Jestem niczym pies Pawłowa, gdy usłyszę słowo "książka" i już wyciągam ręce. I jak wpadnę w ciąg to wołami mnie nie można odciągnąć. Nie ma mnie dla nikogo, nie dosypiam, chodzę rozczochrana z obłędem w oczach. Nie słyszę nic, prócz szumu kartek. Na ludzi, którzy dziwią się jak mogę kończyć jeden kryminał i czytać kolejny patrzę jak na ufoludki. Mogłabym czytać wszędzie i jedynie brak światła może mnie powstrzymać. Mogłabym ostatnie pieniądze zachowane na czarną godzinę wydać na książki. Półki powoli niebezpiecznie wyginają się pod ich ciężarem. Czytnik okazał się wybawieniem, chociaż właściwie przyrósł mi do rąk. Nigdy nie będę miała dość i nigdy nie będę miała za dużo książek.
Od ostatniego wpisu pochłonęłam:
Wszystko odkładam na później. 
Jednak tęskniących za mną informuję, że coś dłubię koralikowo. Jakbym tylko znalazła kogoś kto by nawlekał koraliki, mogłabym dalej czytać...

4 komentarze:

  1. Znam to, tylko że ja czytać nie mam jak ,wiec słucham audioboków , idę sobie spacerkiem do pracy i słucham , siedzę w pracy i słucham, wracam po pracy spacerkiem do domu i słucham ,i nie mam dość ciągle mi mało i mało. :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za zgłoszenie do Candy - życzę powodzenia. Pozdrawiam Iza N-P.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za zgłoszenie do Candy - życzę powodzenia. Pozdrawiam Iza N-P.

    OdpowiedzUsuń
  4. Książki - -moja miłość.. Ostatnio czasu mniej na czytanie, ale jak już zacznę to też się nie mogę oderwać. Moje maluchy leżą przede mną i patrzą na okładkę zza której co chwile pokazuje się twarz mamy ;p Jednak tłumaczę sobie, że wpajam im dobre nawyki czytelnicze i z książkami obyte będą już od urodzenia. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...