poniedziałek, 10 grudnia 2012

Nie mogę żyć bez...

Kolejny miesiąc i kolejne fotograficzne wyzwania Uli.


Dzisiejszy temat: "nie mogę żyć bez". Rany jakie to proste, tylko tylko jak trudno to pokazać. 
Nie mogę żyć bez książek i rozmów z tymi co tak daleko, że widzieć co dzień nie mogę.


Jutrzejsze wyzwanie jest banalnie proste dla mnie, bo zgadnijcie co mogłam kupić.
A Wy bez czego nie możecie żyć?

6 komentarzy:

  1. książki to cudna kraina, którą możemy odkrywać po swojemu...

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie napisana interpretacja zdjęcia.
    Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za wzięcie udziału w wyzwaniu! :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Wojna domowa! U mnie to tylko wojenka domowa jest ;) Świetnie ujęłaś temat.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bez książek wytrzyma... bez kotów nie :)

    http://anek73.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. "kto czyta książki przeżywa dwa razy życie"- nie pamiętam czyje to słowa, ale uwielbiam ten cytat. I uwielbiam czytać książki...
    Piękna interpretacja. Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  6. oj, tak, można przez jakis czas nie czytac...a potem po prostu trzeba sięgnąć po jakąś książkę, inaczej się nie da...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...