niedziela, 10 listopada 2013

Ślubnie

Kilka dni temu powstały kolejne prawie marcińskie rogale. Rogale jako podziękowanie dla gości weselnych. Tym razem wykonałam nawet masę marcepanową, chociaż do ostatniej chwili obawiałam się, że nie uda mi się zdobyć białego maku.







Było to niezłe wyzwanie i chociaż najbardziej obawiałam się samego wypieku. Znacie ten stres gdy chcecie, żeby było perfekcyjnie, a tu coś akurat nie idzie tak jak powinno. Jednak tym razem (prócz małego stresu z  powodu braku składników) wszystko poszło gładko. Ciasto francusko-drożdżowe to w tej chwili moje ulubione ciasto. 
Zapakowanie takiej ilości rogalików to było wyzwanie.

poniedziałek, 28 października 2013

Opowiem Wam bajkę

Opowiem Wam bajkę, ale nie o tym jak kot palił fajkę.
Bajkę poznałam kilka lat temu. Zachwyciła mnie totalnie, jednak zupełnie nie potrafiłam jej powtórzyć. Trochę zajęło mi odtworzenie jej.
Bajkę origami można odpowiadać na wiele sposobów, ogranicza nas jedynie wyobraźnia.
Ja przedstawiam dzisiaj 3 wersje.


Bajka o rybaku
Dawno temu był sobie rybak, który nad morzem łowił ryby.
Łowił jeden dzień, drugi dzień, trzeci dzień czwarty dzień
jeden tydzień, drugi tydzień, trzeci tydzień, czwarty tydzień
jeden rok, drugi rok, trzeci rok, czwarty rok
Pewnego dnia złowił złotą rybkę, która za uwolnienie jej dała mu skrzynię złota.
Rybak kupił sobie koszule,
kupił sobie buty,
kupił sobie kapelusz,
spodnie,
i golf.
Następnie wybrał się do restauracji.
Usiadł przy zastawionym stole
i napadli go dwaj złodzieje.
Okradli go i uciekli łódką
Rybak pobiegł na przystań i popłynął za nimi swoim katamaranem.
Złapał jednego,
posolił,
popieprzył
i wyrzucił za burtę.
Złapał drugiego,
posolił,
popieprzył
i wyrzucił za burtę.
Podobała się bajeczka?
Złotóweczka do pudełeczka.



Bajka o rolniku

Dawno temu był sobie rolnik, który uprawiał swoje pole.
Uprawiał jeden dzień, drugi dzień, trzeci dzień czwarty dzień
jeden tydzień, drugi tydzień, trzeci tydzień, czwarty tydzień
jeden rok, drugi rok, trzeci rok, czwarty rok
Pewnego dnia znalazł złoty medal. Sprzedał go.
Kupił sobie koszule,
kupił sobie buty,
kupił sobie kapelusz,
spodnie,
i golf.
Następnie wybrał się do restauracji.
Usiadł przy stole
i napadli go dwaj złodzieje.
Okradli go i uciekli łódką
Rolnik pobiegł na przystań i popłynął za nimi katamaranem.
Złapał jednego,
urwał mu głowę,
urwał mu ręce,
urwał mu nogi
i wyrzucił za burtę.
Złapał drugiego,
urwał mu głowę,
urwał mu ręce,
urwał mu nogi
i wyrzucił za burtę.
Podobała się bajeczka?
Złotóweczka do pudełeczka.

Bajka o żołnierzu
Dawno temu był sobie żołnierz.
Służył w wojsku jeden dzień, drugi dzień, trzeci dzień czwarty dzień
jeden tydzień, drugi tydzień, trzeci tydzień, czwarty tydzień
jeden rok, drugi rok, trzeci rok, czwarty rok
Na koniec służby otrzymał złoty medal. Sprzedał go.
Kupił sobie koszule,
kupił sobie buty,
popłynął parowcem do Ameryki.
Tam kupił sobie spodnie,
i golf.
Zakochał się w pięknej dziewczynie i zabrał ją do restauracji.
Kupił jej łódkę.
Kupił jej katamaran, a tam spało dwóch pijaków.
Złapał jednego,
urwał mu głowę,
urwał mu ręce,
urwał mu nogi
i wyrzucił za burtę.
Złapał drugiego,
urwał mu głowę,
urwał mu ręce,
urwał mu nogi
i wyrzucił za burtę.
Podobała się bajeczka?
Złotóweczka do pudełeczka.

Już niedługo szczegółowa instrukcja składania.

sobota, 19 października 2013

Buły

Po udanym wypieku rogalików przyszła pora na coś wytrawnego. Pieczywo, a dokładniej dwa rodzaje bułek: zwykłe bułeczki oraz hamburgerowe. Przepisy zamieszczone przez Liskę okazały się jasne i proste, a bułki wyszły wspaniałe. 




Lepsze niż pieczywo ze sklepu. Jednak mają jedną wadę, znikają ekspresowo.

niedziela, 13 października 2013

Próbne rogale

Zbliża się listopad i czas Marcińskich rogali, więc postanowiłam wypróbować przepis Doroty z moje wypieki. Ciasto francusko-drożdżowe nie jest takie straszne jakby mogło się wydawać, ale wymaga ogromu cierpliwości. Zamiast masy marcepanowej użyłam migdałów oraz batoników marcepanowych (obdartych z czekolady).


Proces tworzenia rogalików trwa niemal wieki, a znikają w tempie ekspresowym.
Zainteresowanych książkami, które pochłonęłam od ostatniego wpisu zapraszam tutaj - KLIK.

wtorek, 17 września 2013

Kociokwik

Udało mi się być w szczęśliwej trojce u Kids&co. Paczka dotarła jakiś tydzień temu, a ja dopiero teraz miałam trochę czasu. Posypuję głowę popiołem i biję się w pierś za to opóźnienie. Bez zbędnego zwlekania prezentuję:
  • dwie kapitalne kartki w muszelki,
  • film (jeszcze nie oglądany) "Dlaczego mężczyźni nie słuchają, a kobiety nie potrafią czytać map?",
  • japońskie ubranko na butelkę,
  • herbaty z serduszkowymi zawieszkami,
  • kwiatkowe podkładki pod kubki.



Jeśli jesteście zainteresowane uczestnictwem w dalszej zabawie, zgłoście swoją chęć w komentarzu.
Pierwsze trzy osoby zostaną obdarowane, zobowiązując się tym samym do kontynuowania zabawy. Warunkiem koniecznym jest posiadanie bloga.
Na przesłanie prezentów mam rok i każdy z obdarowanych w ciągu roku od otrzymania prezentu poda dalej następnym trzem osobą.
Proste prawda?

sobota, 17 sierpnia 2013

Suwak

Czeskie koraliki Preciosa doczekały się swojej premiery na blogu. Pisałam już (klik), że otrzymałam dwie instrukcje i paczuszkę koralików. 


Od chwili, gdy zobaczyłam, że są to koraliki superduo, chciałam zrobić bransoletkę jak Weronika. Jednak wyszła moja wersja, połączyłam dwie gąsieniczki, bez dodawania rzędu z koralików superduo i wyszedł suwak.


Jest dość sztywny, czym byłam dość zaskoczona. Sądzę, że spowodowane jest to tym, że zewnętrzne koraliki to małe i okrągłe koraliki euroclass, a nie magatama (łezkowate).


Tworzyłam go bardzo wolno, przerabiając kilka koralików dziennie, bo jak wiecie jestem książkoholikiem (wspominałam o tym - klik). 
Od ostatniego wpisu robótkowego pochłonęłam następujące książki:
A Wy co ostatnio czytaliście?



środa, 19 czerwca 2013

Latający smok

Mam swojego latającego smoka. Z całą pewnością jest to smok, długi na 5 cm, rozpiętość skrzydeł 11 cm. Powstała moja pierwsza ważka z koralików. Moim zdaniem jest przepiękna. 


Użyłam koralików Toho 11: Ceylon LT Ivory, Higher Metallic Dragonfly, Toho Magatama: Metalic Hematite oraz euroclass: rokoko białe. W ciemnych koralikach skrzydełek umieściłam drucik jubilerski, dzięki temu można je dowolnie modelować.


Tułów tworzony techniką cubic raw, rozpoczęłam, używając koralików w dwóch kolorach. Znacznie ułatwiło mi to zrozumienie tej techniki.


 

W wyplataniu pomogły mi instrukcje: skrzydła, tułów.

niedziela, 16 czerwca 2013

Ahoj przygodo!

Nie wiem jak Wy, ale jadąc na wycieczkę lubię mieć plan. Lubię mieć wszytko napisane, jak dojadę, czym, o której odjazd, o której przyjazd, co jest ciekawego do zwiedzania i kiedy najlepiej się tam wybrać. Mapkę z miejscem noclegu (nawet jeśli mam ze sobą druga i dokładna mapę). Wszystkie potrzebne numery telefonu (łącznie z numerem do informacji pks/pkp/mzk). 
Tym razem postanowiłam stworzyć plan/przewodnik, w którym można będzie umieścić notatki, bilety i wszelkie małe nadające się do przyklejania pamiątki. 
Wycieczka obejmowała Kraków, w którym już byłam i Korbielów - góry (!).











W tym miejscu (zdjęcie niżej) powinna znajdować się pocztówka, z pieczątką ze schroniska (nie nocowałam w schronisku, jednak na Pilsku pieczątki nie było), jednak żal mi ją zginać, żeby się wmieściła.





Do stworzenia planu użyłam starego zeszytu, obkleiłam go papierem zakupionym dawno temu (uwielbiam ten wzór, ale nie wiedziałam jak go wykorzystać), dodałam trochę naklejek, trochę kolorowych papierów, kolorową taśmę klejącą, stemple, tasiemki, wstążki, koperty.
Przewodnik idealnie spełnił swoją rolę, zmieścił wszystkie pamiątki z wycieczki, jednak zdjęcia znajdują się w osobnym albumie.  

niedziela, 12 maja 2013

Ślubnie ponownie

Wczoraj zaprezentowałam Wam projekty kartki ślubnej - klik. Dzisiaj prezentuję Wam, kartkę którą stworzyłam ostatnio na ślub. Wybór padł na czerwoną bazę, czyli klasyka po raz kolejny. 


Dodałam również kopertę - pięcio-płatkowego kwiatka.




Jakiś czas temu Weronika pisała o prezencie koralikowym z Preciosa. Niedawno w mojej skrzynce pocztowej pojawiła się przesyłka z Czech: dwie instrukcję i koraliki do wykorzystania. Jak na razie nie wykorzystałam tych prezentów, muszą poczekać na swoją kolej.


Udanego dnia!

sobota, 11 maja 2013

Ślubny orszak

Nie tylko ja lubię ten wzór na haft matematyczny. Powstał ostatnio istny kolorowy orszak ślubny. Jednak jedynie jako próbnik połączenia kolorystycznego. Najwięcej czasu chyba pochłania robienie ozdobnej ramki dziurkaczem brzegowym (kurs tutaj). Nie robię dużo kartkę w związku z tym powstrzymuję się z zakupami wszelkich scrapowych przydasi.

Baza marmurkowa - szara


Baza marmurkowa - beżowa


Baza beżowa


 Baza czerwona


 Baza pomarańczowa


Baza brązowa


Baza różowa


 Baza niebieska


Baza zielona


Baza żółta


 Kilka papierów do scrapbookingu







Próbnik powstał dla ułatwienia w wyboru bazowego materiału. Chociaż muszę stwierdzić, że im więcej powstało możliwości wyboru tym ciężej wybrać.
Która podbiła Wasze serce?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...