poniedziałek, 25 marca 2013

Spodziewana niespodziewajka

Udało mi się zdobyć prezent niespodziankę u Agnieszki. Nie znam w mojej okolicy osób zajmujących się rękodziełem, a szczególnie koralikami, więc niezmiernie się ucieszyłam, że coś koralikowego będzie mojego i nie zrobiłam tego sama. Agnieszka świetnie sobie radzi z igłą i żyłką, co mnie zachwyca nieustannie, bo moje prace z żyłką czasami zupełnie odbiegają od pierwowzoru. 
Listonosz z przesyłką zapukał do mnie już w piątek, udało mi się trochę słońca uchwycić w weekend, jednak dopiero teraz mam okazję w pełni zaprezentować te cudne maleństwa. Paczka zawierała kapitalne kolczyki wachlarze oraz trochę słodkości.




Nie mogę wyjść z podziwu jak można pracować z takimi malutkimi koralikami. Teraz mam ochotę spróbować czegoś nowego i chyba czas na zakupy koralikowe.

2 komentarze:

  1. :)
    Zakup też igły i działaj :D Z chęcią obejrzę efekty :)
    Niech się lekko noszą
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...