poniedziałek, 28 października 2013

Opowiem Wam bajkę

Opowiem Wam bajkę, ale nie o tym jak kot palił fajkę.
Bajkę poznałam kilka lat temu. Zachwyciła mnie totalnie, jednak zupełnie nie potrafiłam jej powtórzyć. Trochę zajęło mi odtworzenie jej.
Bajkę origami można odpowiadać na wiele sposobów, ogranicza nas jedynie wyobraźnia.
Ja przedstawiam dzisiaj 3 wersje.


Bajka o rybaku
Dawno temu był sobie rybak, który nad morzem łowił ryby.
Łowił jeden dzień, drugi dzień, trzeci dzień czwarty dzień
jeden tydzień, drugi tydzień, trzeci tydzień, czwarty tydzień
jeden rok, drugi rok, trzeci rok, czwarty rok
Pewnego dnia złowił złotą rybkę, która za uwolnienie jej dała mu skrzynię złota.
Rybak kupił sobie koszule,
kupił sobie buty,
kupił sobie kapelusz,
spodnie,
i golf.
Następnie wybrał się do restauracji.
Usiadł przy zastawionym stole
i napadli go dwaj złodzieje.
Okradli go i uciekli łódką
Rybak pobiegł na przystań i popłynął za nimi swoim katamaranem.
Złapał jednego,
posolił,
popieprzył
i wyrzucił za burtę.
Złapał drugiego,
posolił,
popieprzył
i wyrzucił za burtę.
Podobała się bajeczka?
Złotóweczka do pudełeczka.



Bajka o rolniku

Dawno temu był sobie rolnik, który uprawiał swoje pole.
Uprawiał jeden dzień, drugi dzień, trzeci dzień czwarty dzień
jeden tydzień, drugi tydzień, trzeci tydzień, czwarty tydzień
jeden rok, drugi rok, trzeci rok, czwarty rok
Pewnego dnia znalazł złoty medal. Sprzedał go.
Kupił sobie koszule,
kupił sobie buty,
kupił sobie kapelusz,
spodnie,
i golf.
Następnie wybrał się do restauracji.
Usiadł przy stole
i napadli go dwaj złodzieje.
Okradli go i uciekli łódką
Rolnik pobiegł na przystań i popłynął za nimi katamaranem.
Złapał jednego,
urwał mu głowę,
urwał mu ręce,
urwał mu nogi
i wyrzucił za burtę.
Złapał drugiego,
urwał mu głowę,
urwał mu ręce,
urwał mu nogi
i wyrzucił za burtę.
Podobała się bajeczka?
Złotóweczka do pudełeczka.

Bajka o żołnierzu
Dawno temu był sobie żołnierz.
Służył w wojsku jeden dzień, drugi dzień, trzeci dzień czwarty dzień
jeden tydzień, drugi tydzień, trzeci tydzień, czwarty tydzień
jeden rok, drugi rok, trzeci rok, czwarty rok
Na koniec służby otrzymał złoty medal. Sprzedał go.
Kupił sobie koszule,
kupił sobie buty,
popłynął parowcem do Ameryki.
Tam kupił sobie spodnie,
i golf.
Zakochał się w pięknej dziewczynie i zabrał ją do restauracji.
Kupił jej łódkę.
Kupił jej katamaran, a tam spało dwóch pijaków.
Złapał jednego,
urwał mu głowę,
urwał mu ręce,
urwał mu nogi
i wyrzucił za burtę.
Złapał drugiego,
urwał mu głowę,
urwał mu ręce,
urwał mu nogi
i wyrzucił za burtę.
Podobała się bajeczka?
Złotóweczka do pudełeczka.

Już niedługo szczegółowa instrukcja składania.

sobota, 19 października 2013

Buły

Po udanym wypieku rogalików przyszła pora na coś wytrawnego. Pieczywo, a dokładniej dwa rodzaje bułek: zwykłe bułeczki oraz hamburgerowe. Przepisy zamieszczone przez Liskę okazały się jasne i proste, a bułki wyszły wspaniałe. 




Lepsze niż pieczywo ze sklepu. Jednak mają jedną wadę, znikają ekspresowo.

niedziela, 13 października 2013

Próbne rogale

Zbliża się listopad i czas Marcińskich rogali, więc postanowiłam wypróbować przepis Doroty z moje wypieki. Ciasto francusko-drożdżowe nie jest takie straszne jakby mogło się wydawać, ale wymaga ogromu cierpliwości. Zamiast masy marcepanowej użyłam migdałów oraz batoników marcepanowych (obdartych z czekolady).


Proces tworzenia rogalików trwa niemal wieki, a znikają w tempie ekspresowym.
Zainteresowanych książkami, które pochłonęłam od ostatniego wpisu zapraszam tutaj - KLIK.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...