niedziela, 13 października 2013

Próbne rogale

Zbliża się listopad i czas Marcińskich rogali, więc postanowiłam wypróbować przepis Doroty z moje wypieki. Ciasto francusko-drożdżowe nie jest takie straszne jakby mogło się wydawać, ale wymaga ogromu cierpliwości. Zamiast masy marcepanowej użyłam migdałów oraz batoników marcepanowych (obdartych z czekolady).


Proces tworzenia rogalików trwa niemal wieki, a znikają w tempie ekspresowym.
Zainteresowanych książkami, które pochłonęłam od ostatniego wpisu zapraszam tutaj - KLIK.

3 komentarze:

  1. Narobiłaś apetytu, Koleżanko :) I co ja mam teraz zrobić? :)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż mi ślinka pociekła, ah! Liżę monitor :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż mi ślinka pociekła, ah! Liżę monitor :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...